Reklama
  • Środa, 17 kwietnia 2013 (09:50)

    Problem z biodrem

Kolano miałam spuchnięte jak balon. Prawie nie mogłam chodzić, gorączkowałam. Lekarz wykonał punkcję i ściągnął mi wodę. To pomogło na krótko. Pewnego dnia obudziłam się z płaczem. Od bioder aż po czubki palców czułam w nogach mrowienie. Potem doszedł do tego ból w rękach...

– To młodzieńcze zapalenie stawów – stwierdził lekarz po badaniach. – Niestety, nie ma skutecznego leku na tę chorobę, ale dzięki odpowiedniemu leczeniu można hamować jej rozwój i łagodzić objawy. Przyjmowałam różne leki, w tym tzw. biologiczne. Całą ósmą klasę spędziłam w sanatorium w Cieplicach. Z dnia na dzień czułam się coraz lepiej.

Reklama

– Nie spodziewaliśmy się aż takiej poprawy – nie mogli się nadziwić lekarze. Niestety, w 2003 r. choroba zaatakowała ze zdwojoną siłą. Ból stawów był wprost nie do wytrzymania. Zesztywniały kręgosłup nie pozwalał mi się odwrócić ani schylić.

– Wyrosła pani z młodzieńczego zapalenia stawów, teraz jest to już zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa – usłyszałam od doktora w szpitalu w Lublinie. – Przy tym schorzeniu leczenie biologiczne nie jest, niestety, refundowane.

Zmieniając kwalifikację mojej choroby, odebrano mi prawo do darmowego leczenia! Po wielu staraniach w 2010 r. przyjęto mnie jednak do programu leczenia biologicznego w szpitalu w Lublinie. Po miesiącach cierpienia ból zelżał, mogłam zginać kręgosłup.

– Ma pani biodro do wymiany! – złapał się za głowę lekarz, oglądając zdjęcie rentgenowskie. – Zmiany są już tak duże, że biodra nie da się „naprawić”. – Niech będzie, co ma być – podpisałam zgodę na zabieg.

We wrześniu 2011 r. wszczepiono mi endoprotezę lewego biodra. Z początku o kulach, potem opierając się o ścianę, w końcu stanęłam na własnych nogach! Ból minął, jak ręką odjął. Znów jestem samodzielna!

Brygidy Blicharz (32 l.) z Chełmna wysłuchała Klaudia Klukowska

Chwila dla Ciebie
Więcej na temat:problem | Nie | Lublin | W.E. | Klaudia | zmiany | che | biodra | biodro

Zobacz również

  • Barbara, 60 lat Myślałam, że najlepszym sposobem na zapobieganie osteoporozie jest picie kilku szklanek mleka dziennie. Ponoć to nieprawda. Może jednak lepsze są suplementy wapnia? więcej

Twój komentarz może być pierwszy

Zapoznaj się z Regulaminem
Wypełnienie pól oznaczonych * jest obowiązkowe.